Adwokat – jak nim zostać
Droga do zawodu prawnika jest bardzo trudna i mozolna. Ażeby zostać adwokatem i podczas rozpraw sądowych móc bronić kontrahentów, trzeba skończyć studia i zdać aplikację na zawód prawnika. Jak widać, branża adwokacka – ogólniej – cały wymiar sprawiedliwości jest podporządkowany aparatowi państwowemu. To sprawia, że rywalizacja w tym sektorze jest bardzo niska. Świadczą o tym niechlubne statystyki, pokazujące, że Polska jest jednym z krajów, w których na jednego mieszkańca przypada najmniej adwokatów. Z pewnością: piętnastu prawników na sto tysięcy mieszkańców to, delikatnie mówiąc, nie jest wyśmienity wynik, o czym może świadczyć fakt, że nasz kraj wypada pod tym względem gorzej niż takie państwa jak bardzo uboga Armenia. Taki stan rzeczy jest spowodowany silnym dbaniem adwokatów o osobiste interesy i niedopuszczaniem nowych, młodych i w większości sytuacji zdolnych osób do zawodu prawnika. Hermetyczność środowiska prawników zapewnia im bardzo wysokie zarobki, co jest oczywistą konsekwencją ekonomicznej zasady, mówiącej, że im mniejsza podaż, tym wyższa cena. Rozwiązaniem takiego stanu rzeczy ma możliwość być oferowane już kilka razy przez poszczególnych ministrów sprawiedliwości tak zwane otwarcie zawodów prawniczych. Próbowali tego dokonać i minister Zbigniew Ziobro, i profesor Zbigniew Ćwiąkalski, lecz żadnemu z nich nie udała się ta sztuka. Opór środowiska prawników był za duży, a siła przebicia i determinacja obu ministrów za mała. Niemniej jednak bądźmy pozytywnej koncepcji i miejmy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości sytuacja na rynku prawników zmieni się diametralnie.
